Niecodzienna codzienność Wielko Pilsa - Chapter1

Wielkopolska to specyficzny region. Ludzie skromni i pracowici. Zaradni i przedsiębiorczy, i jednocześnie oszczędni. Tak przyzwyczajeni do porządnej roboty i jakości, że przestali dostrzegać, że ich podejście do świata w skali kraju to coś wyjątkowego. Tylko jak z tego zrobić dobre story? Właśnie tak: pokazać prawdziwych Wielkopolan, Wielkopolskę i dostrzec w codzienności niecodzienność. A najlepsze do tego są autentyzm, emocje i agencja z Wielkopolski. Ale od początku.

W 2018 r. powstaje idea Wielko Pilsa – piwa warzonego po wielkopolsku przez wielkopolskich browarników, którzy, jak w wszyscy w regionie, stawiają na najwyższą jakość i porządność. Wypuszczamy całą komunikację pod hasłem Bo jesteśmy Wielko.

Ale Wielko samo się nie robi. Dlatego w kolejnym roku mówimy, że Wielko – nasz firmowy wielkopolski znak jakości, który odciskamy na wszystkim, co robimy, zależy od nas samych. Tak powstaje kampania Wielko w naszych rękach.

 

W 2020 nadszedł czas docenić Wielkopolan za wyjątkową postawę, dzięki której powstaje również wyjątkowy Lech Pils. 

Chcieliśmy, aby każdy w Wielkopolsce mógł się poczuć Wielko. Jak to zrobić? Autentycznie. Napisaliśmy spot, którego akcja dzieje się… w Ostrowie Wielkopolskim. Gnieźnie, Koninie, Kaliszu i Poznaniu też. Ruszyliśmy w Wielkopolsce, pokręciliśmy i pokazaliśmy, że w Wielko, bez względu na to, czy jesteś szefem pubu czy kwiaciarzem, dzięki temu, że we wszystkim staramy się bardziej, możemy czuć dumę z bycia Wielkopolanami. Tak powstał główny przekaz kampanii Wielkopolski, wyjątkowy. Dumny z bycia Wielko.

Ale być w tych wszystkim miejscach i nakręcić po prostu spot? To nie my. Nakręciliśmy dwie wersje w tych samych lokacjach i z tymi samymi aktorami. I mieliśmy dodatkowy materiał przy tej samej produkcji.

 

Teraz pozostało dotrzeć do wszystkich Wielkopolan. Dobra, prawie wszystkich. Przygotowaliśmy geotargetowane teasery i sceny ze spotu, które na Facebooku i Instagramie targetowaliśmy dokładnie do tych miast, w których dzieje się akcja spotu.

Równolegle zaprosiliśmy do współpracy wielkopolskich influ i zorganizowaliśmy radiowy plebiscyt Dumni z bycia Wielko, aby odkryć nowe i odkurzyć starsze, zwłaszcza te wielkopolskie powody do dumy, o których często zapominamy. Po wyłonieniu top of the top wielkopolskich dum warto powiedzieć: „sprawdzam”. Zaplanowaliśmy, że zrobią to właśnie influencerzy.

A plan był taki: Arkady Fiedler Jr. – wnuk słynnego podróżnika – wyrusza w Wielko, by sprawdzić top 5 miejsc, które Wielkopolan napawają dumą. Kulinarna influencerka Ina z True Taste Hunters odpowiada za ulubione przez Wielkopolan przysmaki, które nauczy się pichcić, aby sprawdzić, czy można być dumnym z wielkopolskiej kuchni, a Aleksander Doba z Kuba Tri zakładają się o tackę Pilsa, kto szybciej dotrze do serca Wielkopolski z wybranego przez słuchaczy w plebiscycie miejsca. Padło na Rogalin. I zrobili to po wielkopolsku, czy najlepiej, jak potrafią: Alek Doba kajakiem, a KubaTri biegiem. Ponad dwadzieścia kilometrów!

Jest jeszcze jeden kluczowy kontekst tej kampanii. Lockdown. Kiedy cały rynek notował spadki, Pils trzymał się dzielnie. Wiadomo, cieszą nas statsy kampanii, ale ostatecznie, idzie o wyniki Pilsa, a zagrało i w jednych, i w drugich. So… duma z bycia Wielko!